ANNA WERPACHOWSKA
Już jako dziewczynka wyróżniała się w szkole talentem malarskim, ale ze względów finansowych rodzice nie byli w stanie skierować jej do szkoły o profilu plastycznym. Malowała więc kredkami, czy ołówkiem – bo pasja malowania była silniejsza, niż trudności jakie napotykała. W najtrudniejszych momentach życiowych, pomimo braku zrozumienia najbliższego otoczenia, nie przestała malować.
Dopiero jej wyjazd do Nicei, już jako osoby dorosłej, zaowocował współpracą i studiami głównie z malarzami i mentorami francuskimi i włoskimi, od których chłonęła wiedzę o każdym elemencie sztuki malowania. Zaowocowało to m.in. wystawami w Londynie i pojawieniem się zalążków mocnej, artystycznej indywidualności.
Jej zaangażowanie i pełne poświęcenie sztuce powoduje, że Anna Werpachowska studiuje i rozwija się jako malarz każdego dnia, ciągle docieka nowych technik malarskich. Szuka nowych inspiracji u artystów z rożnych stron świata, jednoczenie nie zatraca swojej osobowości. Malarstwo jest dla niej jak tlen, a to daje jej niezwykłą płodność twórczą, godna porównania nawet z Mozartem, natomiast zatracenie się w procesie twórczym i oryginalne techniki oraz wrażliwość powodują, że można ją nazwać Van Goghiem w spódnicy.
